Katastrofa Prezydenckiego Samolotu.
W imieniu zespołu “Raz Dwa Trzy” i wszystkich jego współpracowników pragnę wyrazić głęboki smutek z powodu katastrofy samolotu, na którego pokładzie ponieśli śmierć: Pan Prezydent Lech Kaczyński, Jego Żona - Maria Kaczyńska, oraz pozostałe osoby towarzyszące. Przesyłamy rodzinom ofiar nasze najgłębsze kondolencje, modlitwę i wszystkie dobre i ciepłe myśli jakimi można się podzielić z innymi, którzy zostali dotknięci tym tragicznym wydarzeniem.
Wszystkich, którzy poczuli się dotknięci brakiem naszej reakcji prosimy o wybaczenie. Nie jesteśmy portalem informacyjnym zajmującym się najnowszymi wydarzeniami w kraju i poza jego granicami. Koncert w Kaliszu został przeniesieniony z powodu małego zainteresowania. Jak wiadomo z powodu decyzji i wprowadzenia Żałoby Narodowej wszystkie nasze koncerty z nadchodzącego tygodnia zostaną przeniesione. Stosowne informacje zostaną umieszczone na stronie “Aktualności”. Łączymy się ze wszystkimi, których dotknęła ta nieprawdopodobna katastrofa.
Adam Nowak
11 kwiecień, 2010 o 20:03
Twoje wiersze, szczególnie te ostatnie i muzyka zespołu prowadzą przez takie zdumiewające chwile jak ta.
11 kwiecień, 2010 o 20:21
Wstałam w radosnym nastroju ,cieszyłam się na wieczorny koncert,wybrałam sukienkę ,szpilki i o 9,50 wiedziałam że koncertu nie będzie,że nic w tym kraju nie będzie już takie same [banał? może]Tak trudno nadal uwierzyć,radość zgasła.Panie Adamie ,może poeta potrafi zrozumieć,wytłumaczyć dlaczego Polskę spotykają tak ciężkie próby???????Mam nadzieję,że kiedy smutek opadnie,jednak spotkamy się w Bydgoszczy.Margota 5 rząd.
11 kwiecień, 2010 o 23:13
… może świt błyśnie ostatni raz
najpiękniejszy ów świt
spadnie gwiazd siedem najdalszych gwiazd
i zatrzyma się czas…
12 kwiecień, 2010 o 08:46
Ciężko jest użyć odpowiednich słów. Żałuję, że potrafimy stworzyć jedność tylko w takich chwilach, w chwilach tragicznych, pełnych cierpienia. Jest to najwyższy czas by zastanowić się nad sobą i nad naszą przyszłością…
12 kwiecień, 2010 o 09:00
Uwazam, ze Wasza ostatnia plyta pomaga chociaz w pewnym stopniu ogarnac trud calej tej tragedii i pomoc w bezsilnej rozpaczy po utracie tak wielu osob. Znalezc opatrunek na otwarte rany. Muzyka i teksty znalazly zupelnie inna wymowe, ktora wypelnia pustke. Piekne.
Czapki z głów, panowie!
12 kwiecień, 2010 o 09:03
” Juz nie powiesz “dobrych snow”
twych slow w niebie nie potrzeba juz
Badz dniem noca przy mnie badz
jak duch jak czarodziej dobrych snow
Czas niech plynie poprzez nas
kto zgasl temu nie potrzebny czas “
12 kwiecień, 2010 o 09:44
Tak wiele chciałoby się napisać, ale rozpacz rozum odbiera…
…zostaje tylko ból
nieproszony, ale swój
więc masz go w sercu.. [*][*][*]
12 kwiecień, 2010 o 09:54
moim zdaniem w te ciężkie dni dostojnie jest milczeć
12 kwiecień, 2010 o 10:52
Tak…to nie czas na słowa. Słowa się nie nadają. To dobry czas na brak słów.
12 kwiecień, 2010 o 13:13
Jakże wymownie teraz brzmią słowa płynące z piosenek ostatniej płyty RDT SkąDokąd…
13 kwiecień, 2010 o 20:28
…bo w tym musi być sens!!. Wszystko ma sens i.. śmierć i ..pamięć i łez potok. Wierze w to głęboko, inaczej życie nie miało by sensu.
21 maj, 2010 o 08:23
Wychowałem się na piosenkach Cohena, Okudżawy, Wysockiego i Biczewskiej. Może dołączylibyście do swojego repertuaru utwory Okudżawy i Wysockiego ? Słuchałem Okudżawy w wykonaniu polskich artystów, ale brakowało im ikry. Słyszałem kilka kawałków Wysockiego na płycie Maleńczuka, ale to zbyt mało. Wysocki nagrał jeszcze dużo innych świetnych kawałków. Jako tekściarza stawiam wyżej Wysockiego od Okudżawy. Pozdrawiam. Jestem Waszym fanem, od momentu usłyszenia waszych utworów po raz pierwszy.
28 sierpień, 2010 o 01:25
Trudno sie nie zgodzić z artykułem i komentarzami. Przyłączam się do słów autora. Polecam przy tym nasz serwis komputerowy w katowicach. Nigdy nie wiadomo kiedy przyda się pomocna dłoń w komputerowych problemach ?
31 sierpień, 2010 o 15:28
Wita, a tak wracając do aktualności ,to mamy jutro wrzesień-co z koncertami?pozdrawiam
2 wrzesień, 2010 o 10:24
Koncerty w dziale koncerty:) pozdrawiam