Archiwum dla 13 kwiecień, 2010

13.04.2010.

Autor: Adam Nowak

Nie trzeba sobie specjalnie wyobrażać jaki śmierć najbliższych wywołuje zamęt. Każdy z nas przeżył, jest w trakcie, lub będzie opłakiwał bliskich, przyjaciół, znajomych, czy nieznajomych. Jeśli wrażliwość jest uruchomiona choćby w stopniu podstawowym. Istnieją ludzie, na których śmierć nie robi wrażenia. Nie robi rzeczywiście, ale tylko do momentu , w którym spostrzegą, że i ku nim śmierć wyciąga dłoń. Współczesna kultura ma różnoraki wpływ na wychowanie i wynikające z wychowania postawy. Większość poruszona jest absurdalną, zaskakującą tragedią. To tylko oznacza, że tradycja pokory wobec śmierci w naszym kraju funkcjonuje. Większość z nas być może wie, lub przypuszcza w jaki sposób należy postępować, by ofiary tej katastrofy zaznały spokoju w naszej pamięci. Trudno byłoby w przeciwnym wypadku pogodzić się ze stratą. Kto nie szanuje ludzkich zwłok, ten nie szanuje życia. Narodziny, życie i śmierć są nieodłącznym procesem, który był, jest i będzie udziałem każdego, kto dar życia otrzymał. Jeśli życie nazywamy darem to i również śmierć jest nierozerwalnie z tym darem związana. Piękni ci niewierzący, którzy odwołują się do wspomnienia, a i bywa do ducha po zmarłym. To prawie jakby wierzyli, że ci których stracili gdzieś są i czuwają nad pozostawionymi. I że duch nie umarł… Pozostałym tu na ziemi przypada w udziale honor pożegnania i szacunek dla zmarłych. Szacunek wynikający nie tylko z powodu pełnionych funkcji, sympatii, przyjacielskich zażyłości, ale z rangi wydarzenia nieodwoływanego. Zginęli ważni dla Państwa ludzie. Zginęli ludzie ważni dla innych ludzi. W katastrofie zginęli ludzi.
Śledząc próby ogarnięcia tej wyjątkowej w naszych dziejach tragedii nie można nie natrafić na ludzką małość, podejrzliwość, absurdalną chęć użycia tej tragedii dla jakichś przyszłych celów. Kto tak postępuje zasługuje na miano człowieka nikczemnego. Społeczeństwo to tygiel, w którym mieszają się przeróżne postawy obywateli. Wdzięczność budzą wszelkie działania służące integracji i budowaniu wspólnoty. Naprawdę część z nas jest zagubiona i zrozpaczona. Nawet gdyby to miała być jakaś egzaltacja wynikająca z oddziaływania tej nieogarniętej tragedii, to ludzie mają prawo do zachowań, emocji wyrażających smutek, ból, żal. Nikomu oceniać ludzkich reakcji wynikających z prawdziwego przeżycia nie wolno. I Tych reakcji nie wolno nazwać, ani partyjnymi, ani zagospodarowywać ich na potrzeby tych, którzy zostali bardziej, lub najbardziej pokrzywdzeni. Ci, którzy pozostali niech opłakują tych, którzy odeszli. I to niech będzie ten najistotniejszy ludzki wymiar współodczuwania, towarzyszenia tajemnicy śmierci. Bez względu na legitymacje, zaangażowanie polityczne, hierarchię urzędu. Śmierć jest taka sama dla wszystkich - nieodwołalna. To - jak umieramy - jest osobiste i jedyne.
Z Prezydentem Rzeczpospolitej można się było nie zgadzać. Takie jest wywalczone z trudem prawo demokracji. Mogła budzić jakiś rodzaj zdziwienia zauważalna niekiedy nieporadność. Jednak tekst, który miał zostać odczytany w Katyniu budzi szacunek i podziw. Dla odwagi, konsekwencji, patriotycznej postawy. Kultura medialna często posiłkuje się wyznacznikiem JAK coś zostało powiedziane. Kultura wrażliwości wynikająca z szacunku dla innych powinna najpierw pytać CO. Ponad nieporadnością dostrzegajmy wrażliwość i inteligencję. Nad inteligencję niechaj czasem ważniejszy będzie głos serca.
Jakie to niesamowite uczucie, gdy podaje się nasz kraj jako przykład dla innych. Dostrzegajmy wypracowane i przechowywane wartości, których inni chcą się od nas uczyć. Bądźmy wdzięczni tym, którzy umieli te wartości przechować i przekazać. Każdy na własny rachunek, bo każdy z nas ma za co dziękować.
Życzę tym wszystkim, którzy idąc po szczeblach kariery politycznej, doznając niekiedy najwyższych zaszczytów w Państwie, by umieli poradzić sobie z sytuacją, w której nie tyle chcą i mogą, ale muszą rządzić. Dla ludzi, którzy pełniliby różne funkcje przypadkowo taka sytuacje może być deprawująca, a dla nas obywateli niebezpieczna.
Tym, którzy uważają, że odeszli ostatni sprawiedliwi, ostatni patrioci, kwiat, elita życia społecznego i politycznego życzę, aby rozgoryczenie, przeżywana tragedia, nie przesłaniały zbyt długo nadziei. Przypuszczenia, które trudno dziś zaakceptować, ale biorąc pod uwagę inne zaistniałe w historii Polski wydarzenia, że to właśnie tragiczne pod Smoleńskiem może skutkować dobrem wynikającym ze zwykłego ludzkiego współodczuwania i szacunku dla cierpienia innych.

Koncert w Bielsku Białej przeniesiony na 18 maja!!!

Autor: Grzegorz Szwałek

Koncert w Skarżysku Kamiennej przeniesiony na 23 maja!!!

Autor: Grzegorz Szwałek

Koncerty w Bydgoszczy przeniesione na 20 maja!!!

Autor: Grzegorz Szwałek

20 maja Bydgoszcz godz. 17.30 i 20.00 - Filharmonia Pomorska
UWAGA: koncerty przeniesione z 10 kwietnia - zakupione bilety zachowują ważność!!!
Bilety 60 zł: impresariat artystyczny “itd.” ul. Gdańska 13 (kamienica w głębi podwórka)
52/349 35 65 602 682 519 www.itd-art.pl