Archiwum dla 23 listopad, 2008

23.11.2008.

Autor: Adam Nowak

Hotel w Łomży. Przedwczoraj Łódź. W miastach na “ł” koncerty są baaaardzo dobre. W miastach na “g” również. I w innych miastach również. W “Parlamencie” rzeczywiście było garąco, ale za to wspólnie. A później ktoś nam puścił klime na plecy. Nie powiem Wam, co się dzieje z wykonawcą przy takich zmianach temperatur. Instrumenty przestają brzmieć. Człowiekowi również się to przytrafia. Delikatnie mówiąc.

 

Za oknem śnieg. Trochę niespodziewanie. Piękny początek zimy.  Wczoraj rano w TVP Kultura emitowali koncert z Krakowa z orkiestrą. Polubiłem te koncerty. Początki były dla mnie trudne. Inna, surowsza dyscyplina. Dyrygent przejmuje rolę współdecydującego, albo w wielu momentach po protu decydującego. Wszystko na jego znak. Ale jeśli jest to Michał Nesterowicz to wszystko na scenie może być na Jego znak. Wszyscy wiedzą co mają robić. Ten koncert w Elblągu… Wspominam z wielką czułością.

 

Dzisiaj nocą powrót. Nie założyłem jeszcze zimowych opon, więc będę jechał chyba czterdziestką. Właśnie oglądam prognozy na najbliższe chwile. Wesoło nie jest. Z domu dostałem informacje, że towarzystwo szykuje się do lepienia bałwana. No! I to jest bardzo prawidłowe wykorzystanie zasobów śnieżnych.

 

Pozdrawiam niedzielnie. NIestety zapomniałem jak się wkleja zdjęcia, więc chwilow nie wklejam. Miłego śnieżnego dnia.