Zapraszamy na nasze październikowe koncerty!!!
16.10.2008 – Wadowice – Plac Jana Pawła II – godz. 20.00
17.10.2008 – Warszawa – impreza zamknięta
18.10.2008 – Środa Wielkopolska – Ośrodek Kultury – godz. 19.00
19.10.2008 – Lublin – Centrum Kongresowe Uniwersytetu Przyrodniczego– godz. 18.00
25.10.2008 – Police – Miejski Ośrodek Kultury – godz. 19.00
26.10.2008 – Bydgoszcz – Opera Nova – Festiwal „Pejzaż dla Ciebie” - koncert z piosenkami zespołu Republika
27.10.2008 – Warszawa – Teatr Polonia – godz. 18, godz. 21.00
30.10.2008 – Elbląg – Teatr i. Aleksandra Sewruka – godz. 19.00 - koncert z Elbląską Orkiestrą Kameralną pod batuta Michała Nesterowicza
rdt
9 październik, 2008 o 14:30
A kiedy koncert w Gdansku? Na poprzednim, przez zmiane godziny rozpoczecia, przybylam za pozno i uslyszalam tylko bisy - czuje ogromny niedosyt
Zapraszamy!
9 październik, 2008 o 15:10
chętnie pójdę ( A NAWET POJADĘ ) ale gdzie dzwonię to bilety wyprzedane (np. jarocin kalisz itd)
więc może przyjedziecie do krotoszyna i zrobicie jakiś dodatkowy koncert (o frekfencję nie musicie się obawiać)bo dawno was u nas nie było
pozdrawiam i do posłuchania
ps. może na nową płytę się gdzieś załapie, nie żebym popędzał ale czekam z niecierpliwością
9 październik, 2008 o 20:39
Czy mogę mieć choć cień nadziei, że zasłyszane informacje o koncercie w Opolu 23.10 są prawdziwe? Byłoby przecudownie - pozdrawiam serdecznie
10 październik, 2008 o 15:05
Szczecin również z niecierpliwością czeka na kolejny koncert.
Pozdrowienia!!!
10 październik, 2008 o 21:39
Nareszcie Lublin!!!My znowu na dostawkach ale wiem,że będzie cudnie jak przed rokiem!!!
11 październik, 2008 o 22:46
Bardzo dziękuję za koncert w Kaliszu. Był rewelacyjny!
12 październik, 2008 o 14:50
W Kaliszu było spotkanie. Ponad muzyką i tekstem. Także tym niewyśpiewanym
A może właśnie w nim najbardziej. Dziękuję
12 październik, 2008 o 22:54
Przez wiele lat słuchałem Waszej muzyki,szczególnie z płyty;cztery”,jednak dopiero teraz w Kaliszu mogłem 1szy raz posłuchać na żywo,choc publicznośc w 100 procentach prowincjonalna,panie udajace nadente pawie,panowie piszący smsy,,,ale najwazniejszeze 1 2 3 było 1szy raz w kaliszu,no i było smakowicie…szkoda ze taka mała sala…dziekuje za wypowiedz
14 październik, 2008 o 09:16
Rafał, ale należy ignorować ludzi piszących smsy, nerwowo spoglądających na zegarki, oglądających sufit sali. Raz Dwa Trzy zabrało nas - ludzi wrażliwych i myślących na przyjemną, refleksyjną wycieczkę między nuty i słowa. To najważniejsze!
14 październik, 2008 o 11:36
Nie rozumiem podziału na publike lepsza i gorszą…
że my wrazliwi, że my myślący…Reszta nadęte pawie, reszta sms-y..Zespół gra, zespół sie broni…jak sie nie broni ma sms-a.
Wolny kraj jest ponoć.
14 październik, 2008 o 11:48
Jasne, że to wolny kraj. Wobec czego wolno mi mówić, że ktoś nie do końca rozumie przekaz, albo brakuje mu kultury. Przyszedł(li) na koncert, bo pewnie dostał bilety z puli sponsorskich.
Tyle w temacie!
My tu mieliśmy zachwalać, a nie rozprawiać o mało istotnych porównaniach.
14 październik, 2008 o 15:23
No czekamy czekamy na WAS….
We czwartek gracie u Nas :D:D
Musicie sie postarać bo Wadowice lubią sie bawić do białego rana
14 październik, 2008 o 18:25
mieliśmy zachwalać?
Nie uświadomiono mnie wcześniej…zdumiewające!
15 październik, 2008 o 23:38
Powracajac do koncertu w Kaliszu…Byłem na setkach różnych koncertów,koham muzyke,szczególnie bluesa,odpowiada mi podejście Adama Nowaka do tego co robi,w swoja muzykę wklada serce,traktuje ją serio,ja jako odbiorca tejze muzyki przychodząc na koncert traktuję serio to co artysta mi proponuje,mam do jego pracy,dziela ,szacunek….słucham,przeżywam,etc,Patrzac w sufit i piszac smsy,zdaje sie ze byłbym przypadkowym słuchaczem a nie odbiorcą z własnego wyboru…Dziękuje za wypowiedz!
15 październik, 2008 o 23:39
Pozdr. dla Pisario!
15 październik, 2008 o 23:41
Rafał,popieram,mądre słowa!
16 październik, 2008 o 11:07
Dziękuję za zrozumienie mojego podejścia
16 październik, 2008 o 16:28
Nie siebie, a zespół chwalmy, bo jest za co.
16 październik, 2008 o 22:43
dziękuję za koncert w Wadowicach. Nawet deszcz nieważny…
17 październik, 2008 o 15:02
Rzeczywiście, koncert w Wadowicach był rewelacyjny
Deszcz? Nawet nie zauważyłem
Pozdrawiam!
17 październik, 2008 o 19:37
Wadowicki deszcz wystukiwał nam rytm… Byliście wspaniali! Wadowice melodyjnie dziękują
17 październik, 2008 o 20:43
I tak warto zyć!!!
19 październik, 2008 o 21:38
Dziękuję Wam za koncert w Lublinie…wróciłem z niego przed chwilą i ciągle w uszach dźwięczy, w sercu szumi, skądś coś tchnie…warto spotkać Kogoś kto tak samo czuje i myśli że można to wszystko i z tym wszystkim inaczej…bez deprecjonowania wszystkich szarpidrutów i garkotłuków - Wasza muzyka i słowa oprócz profesjonalizmu mają to COŚ - chyba o wiele więcej nawet warte niż już prezentowana perfekcja techniczna. Ten błękit snów i pragnień - niejeden z nas odnajdzie…- dobrze że jesteście - w imieniu wszystkich których wrażliwość i czułość nie jest czułostkowością i którym w życiu smutek tak dziwnie przeplata się z radością - zapraszam ponownie:) P.S. Dzięki za autograf - Panie Adamie - dobrze że nie wie Pan co napisać a takich chwilach…
19 październik, 2008 o 22:51
Już nie mogę się doczekać waszego koncertu w Elblążkowie - byłem już na kilku od Gdańska, poprzez Elbląg, kończąc na malutkich Młynarach i dla mnie każdy z tych koncertów to niesamowita duchowo-kulturalna uczta. Kolejna i to jeszcze z Orkiestrą kameralną już niedługo - ciekawe jak to wyjdzie - nie śledzę na bieżąco poczynań zespołu i pytanko - czy robiliście to już czy w moim Elblągu będzie pierwszy raz… Od ciekawości do odliczania na szczęście to już tylko, a może aż 11dni…
21 październik, 2008 o 07:26
Dzięki za koncert w Lublinie
Był rewelacyjny. Czekam na nastepna okazje spotkania z tak piekną muzyką. Kocham dźwięk gitary
Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję
21 październik, 2008 o 10:33
Dziękujemy za deszczowy koncert w Wadowicach, w tym jakże szczególnym dniu 30 rocznicy wyboru polaka na papieża. Pomimo, że zespół nie jest w głównym nurcie tzw. \"muzyki chrześcijańskiej\", ktoś jednak uznał, że jej refleksyjny charakter pasuje do tego jubileuszu. Po wyniesieniu ołtarza jako symbolu \"Najwyższej Ofiary\" pojawiły się na scenie atrybuty tzw. sztuki mniejszej, które miały pomóc w naszym \"spotkaniu\". Spotkaniu artysty z odbiorcą. Przyjechałem na nie z odległej o 50 km Wieliczki wraz ze swoim 8 letnim synem Mikołajem. To był mój 3 -ci Wasz koncert na którym byłem, jego pierwszy. Bardzo go przeżywał, gdyż już od kilku lat niejako zmuszony do słuchania tego co tata słucha stał się miłośnikiem Waszej twórczości do tego stopnia, że potrafi zaśpiewać niektóre Wasze kawałki - ma takie ambicje chodząc do szkoły muzycznej. Ostatnio szczególnie chętnie słucha i śpiewa \"Nieudacznik on\" i \"Nie pal\". Moja żona była ostatnio mocno zła na taką muzyczną edukację zwłaszcza na niektóre \"mocne słowa\" z innych utworów. Uważam jednak takie teksty za pretekst do wyjaśniania mu zawiłej ludzkiej rzeczywistości, choć najpewniej na niektóre wyjaśnienia powinień chłopak jednak poczekać. Na szczęście dla równowagi słucha również nieśmiertelnej klasyki, a także 2tm2,3, Waglewskiego, Stinga, Jopek, Maleo itp. Wasz koncert jednak brzmiał jakoś chrypliwie, co było wynikiem pewnie pleneru, pogody a może byliśmy za blisko sceny. Mocno przeszkadzały w słuchaniu jakieś rozhisteryzowane panienki które piszczały z całego gardła będąc chyba pod jakimś wpływem niekoniecznie Waszej muzyki - może jestem już za stary na takie koncerty - spędy czasami przypadkowych ludzi, którzy w muzyce szukają pretekstu do odreagowania niuporządkowanych emocji. Pewnie też takie reakcje są często koniecznością i atrybutem młodości. Co jednak myśleć o chłopaczku, który zabłąkał się ze swoim mętnym wzrokiem i butelką piwa pod samą scenę i sprawiał wrażenie zdziwionego waszą muzyką - wyglądało na to, że interesowało go wszystko tylko nie koncert. Kiedy zaczęło się robić pod sceną zbyt gęsto jak dla 8 latka poszliśmy na kremówki i po długopis na autograf Pana Adama o który chcieliśmy poprosić. Mikołaj przygotował kartkę z napisem \"ołtografy\" a ja książkę \"Trudno nie wieżyć w nic\". Mój syn był bardzo zdziwiony Pana Adama namiętnością do papierosów będącej niejako w konflikcie do piosenki dekleratywnej \"nie pal\". Musiałem mu tłumaczyć różnicę między naszymi pragnieniami bycia dobrymi, a tym kim naprawdę jesteśmy. Powiedział, że jest Pan niezbyt miłym gościem. Ja mu na to, że pierwsze wrażenia są mylące, i Pan Adam zwyczajnie się wstydził swojego nałogu tak jak tatuś jeszcze rok temu. Ja ośmieliłem się z życzliwością rzucić Panu w twarz \"nie pal\" (trochę wiem jak mnie denerwowały takie uwagi) … bo będzie Ci niedobrze i będzie Ci źle, bo masz czworo dzieci i racje tych którzy byli są bardzo mocne. Dla mnie Panie Adamie największym motywem do porzucenia tego g…na była przedwczesna (jak każda) śmierć moich kolegów którzy wyraźnie przeginali z fajkami i taka oto myśl, że gdybym skrócił sobie życie uczyniłbym wielką krzywdę swoim bliskim. Nie to, że jestem aniołem, ale jestem im chyba potrzebny. Życzę Panu podjęcia takiej decyzji i dużo zdrowia. PS. Wierzę, że jeśli Pan poprosi o siłę tego w którego Pan wierzy przyjdzie Panu to lekko jak mnie po 16 latach dymienia.
29 październik, 2008 o 15:31
Nie mogłam się doczekac informacji o koncercie w Gdańsku!! Wreszcie!!!
Ostatni w lipcu był ekstra!!!
20 luty, 2009 o 16:53
http://rozrywka.trojmiasto.pl/info_imp.phtml?id_imp=11
koncert w marcu na Pokładzie w Gdyni!!!!!!!! , jeszcze bilety do kupienia na 04.03.2009r. godz. 19.00